Kiedy dziesięć lat temu pozwoliliśmy klientom zamawiać nasze oprogramowanie w modelu subskrypcji, tylko przez Internet, to było niedowierzanie. Wówczas taka praktyka wydawała się nawet niektórym kontrowersyjna. Czasem taki model zamawiania oprogramowania wzbudzał panikę wśród osób które nie rozumiały że przez Internet można coś kupić, jeśli nie płaci się od razu z góry.
Dzisiaj to absolutny standard w przypadku bardzo wielu polskich producentów. Oprogramowanie zamawia się jak każdy inny towar przez Internet. Oprogramowanie biznesowe zamawia się z odroczoną płatnością: wariant testowy przechodzi po czasie w odpłatny, a odpłatność jest niezależna od nieprzerwanego prawa do korzystania z oprogramowania. Natomiast dzisiejszy standard rezygnacji lub odstąpienia bywa bardziej agresywny niż nawet my oferowaliśmy dziesięć lat temu. Sprawdzimy gdzie nas to zaprowadzi.
