Ludzie zapędzają się czasami w miejsca bez odwrotu, ponieważ zapominają że system ustawiony jest tak żeby nie zapominać i policzyć wszystkich za wszystkie koszty i odsetki.
Ponieważ system nie zna zapomnienia ani przeprosin, naliczona suma potrafi być nie do udźwignięcia i w ten sposób zapedzamy się do miejsc bez odwrotu. Matematyka nie zna granicy absurdu albo granicy nie do udźwignięcia. Nie znają jej instytucje ani korporacje, które są zobowiązane stosować zasady matematyki a nie zdrowego rozsądku.