Jeżeli jesteś w branży tak długo jak ja, to wiesz, że w inżynierii oprogramowania sztuczna inteligencja nie zastąpi programistów.
Podobnie jak w przypadku wszystkich innych poprzednich rewolucji związanych z wydajnością pracy tworzenia oprogramowania, tak i w tym przypadku sztuczna inteligencja jest znacznie większym skokiem.
Jednak przyniesie jedynie to, że nie będziemy budować tylko szybciej, ale będziemy budować więcej i będziemy przede wszystkim budować bardziej złożone rzeczy.
Chciałbym, żebyś się skupił na tym ostatnim, ponieważ każda rewolucja przynosiła tak naprawdę kolejny poziom abstrakcji, który pozwolił nam budować bardziej złożone systemy składające się z większej ilości elementów.
Zmieniały się języki programowania i tak zmieniały się szczegóły, których nie implementujemy z każdym kolejnym poziomem abstrakcji, pozostawiając za sobą pewne niezmienne części.
Każdy kolejny język programowania stawał się językiem wyższego poziomu od jego poprzednika. Każdy kolejny framework i każda kolejna technologia wyrastały ponad konieczność implementacji tych samych szczegółów.
Z każdą kolejną iteracją znajdujemy się na wyższym poziomie abstrakcji, gdzie znacznie trudniej jest kontrolować każdy szczegół, zarówno wyglądu działania, jak i od dawna już wykonywania programów na faktycznym sprzęcie.
Również w przypadku generatywnej sztucznej inteligencji, po prostu kolejnym poziomem abstrakcji staje się język naturalny, którym opisujemy działanie oprogramowania -Dając tym samym większe pole do popisu wszystkim tym, którzy się nim posługują lub z łatwością są w stanie go przyswoić.
Co ciekawe, wszystkie poprzednie zmiany technologiczne i przeskoki, których dokonywaliśmy na przestrzeni lat, wcale nie zmieniły liczby programistów w kierunku zmniejszenia liczby zatrudnionych w tym zawodzie, Chociaż ten zawód nie przypomina już od dawna inżynierii takiej, jakiej znamy jeszcze sprzed dwudziestu lat.
Od lat nikt nie widział, w jaki sposób kompilator generuje kod maszynowy, i nikogo to nie interesuje jak ten kod maszynowy jest zoptymalizowany, wygenerowany, ponieważ od dekad zajmujemy się opisywaniem oprogramowania na znacznie wyższym poziomie za pomocą języków wysokiego poziomu.
Podobnie będzie z językiem bardzo wysokiego poziomu, jakim jest język naturalny, który służyć będzie do generowania kodu języków programowania. Te kody następnie będą kompilowane, a za pomocą nich ostatecznie tworzony będzie język maszynowy, wykonywany na faktycznym sprzęcie.
Idziemy za tym jeden poziom wyżej, i można spodziewać się, że dzięki temu stanie się to, co zawsze działo się w takim przypadku, czyli będziemy w stanie tworzyć większe systemy, które będą możliwe do opisania w krótszy sposób, nawet jeśli sposób ten będzie mniej precyzyjny i bardziej podatny na błędy, lub pewne uogólnienia i kompromisy.