Dla wielu osób dzisiejsza Polska to dziwny świat, w którym funkcjonuje grupa dziwek, prezesów i prokuratorów, tj. widzi świat urzędników którzy wyznaczają dziwkom ich prawa i wolności, szefów którzy wykorzystują innych pozwalając dziwkom wykonywać prace i prokuratorów, którzy uważają że wszyscy są po to żeby wszystkich ścigać, chociaż są kontrolowani przez wszystkich łapówkami.
Tymczasem prawdziwy świat poza tym krajem składa się z ludzi wolnych, którzy sami wybierają sobie prawa i zajęcia – pozwalając innym pełnić takie lub inne funkcje w zamian za określone porządki – według takiego lub innego systemu obowiązującego w tym lub innym regionie.
Nie ma zgody na żaden jednostronny system, w którym jedni uważają że inni istnieją dla nich. Jedyne co to dwadzieścia lat temu ja uważałem że taka mentalność części społeczeństwa jest nieszkodliwa. Dziesięć lat temu wiedziałem że jest szkodliwa, bo ludzie są gotowi walczyć o zachowanie takiego systemu. Wówczas sądziłem jeszcze że nawet jeśli to ogromne zagrożenie, to będzie ono funkcjonowało jeszcze przez góra dekadę. Dzisiaj wiem że próba zaprowadzenia porządku w którym wszyscy mamy być albo dziwkami, albo prezesami, albo prokuraotami – będzie funkcjonowac jeszcze przez wiele dekad, przynajmniej w tym społeczeństwie.