Kiedy pracownik jest potrzebny, kiedy potrzebne są nadgodziny, kiedy sytuacja jest wymagająca… Pojawia się zupełnie inna narracja, od tej jaka pojawia się kiedy kiedy odchodzi.
Przez lata opowiadano wszystkim zawsze i w każdym miejscu pracy o rodzinnej atmosferze, dbałości o pracowników i docenianiu ich wartości. Rodzina jednak znika, podobnie jak uznanie czy wartość pracownika, gdy ten odchodzi. Wówczas rodzinna atmosfera w jednej sekundzie staje się rozmową biznesową. Pracownik słyszy: dość pieprzenia o rodzinie, porozmawiajmy jak mężczyźni – możesz pakować się już teraz. Jego koledzy słyszą: że się nie sprawdził, że to nie było miejsce dla niego, nie poradził sobie z własnymi błędami, albo że nie był zgrany z wartościami firmy.