No tak, ale mrówki jakoś nie opanowały świata tak jak ludzie, nie mają tych emocji, pragnień, ani dążeń co ludzie.
Odhumanizowanie ludzkich systemów poprzez wzorowanie na zwierzętych zasadniczo sprowadza się do myślenia w kategoriach albo władzy silniejszego, albo współpracy na zasadzie obozu pracy.
Tak ładnie to próbował już Mao w Chinach. Potem próbowali dzikiego kapitalizmu. Sprawdzali w których rejonach który system się sprawdzi tworząc specjalne strefy ekonomiczne dekady temu. Zgadnij jakie były wnioski? :-)