Jak by wyglądał podział, gdyby społeczeństwo spróbowało podzielić się nastawieniem do sztucznej inteligencji według pewnych nieścisłych grup. Spróbuję według własnego rozeznania:
– Utopiści, czyli wszyscy którzy uważają że inna forma inteligencji sprowadzi na Ziemię powszechny dobrobyt, na którym skorzystają wszyscy ludzie (równomiernie, albo docelowo) w drodze powszechnego dobrobytu, albo rozwiązania wszystkich ludzkich problemów, z którymi sobie nie poradziliśmy sami.
– Ignoranci, czyli wszyscy którzy uważają że przed sztuczną inteligencją było wiele wynalazków, które zasadniczo przetasowały sposób życia, rynek pracy, ale nie spowodowały większego kłopotu, a jednocześnie nie dostrzegli jeszcze jak bardzo ten wynalazek różni się co do zasady od wszystkich wcześniejszych.
– Anty-humaniści, czyli wszyscy którzy najczęściej nie posiadają potomstwa albo są szczerze religijni, więc “uczciwie” tylko czekają aż w to wszystko uderzy asteroida lub ludzkie panowanie zakończy inna zagłada – na przykład w formie sztucznej inteligencji – tak aby zapanował nad nami jakiś inny porządek, najlepiej nieludzki.