Ocena roczna typu 360 to narzędzie powszechnie stosowane w korporacjach, ale tak naprawdę to pomnik porażki działający to substytut dobrego feedbacku. Dobry feedback udzielany jest na bieżąco, a nie raz do roku i dodanie w nazwie “360” nie zmieni faktu że jest to ocena “roczna”, czyli spóźniona o rok.
W przyszłości będziemy wspominać czasy rocznych ocen 360 jako czarny punkt systemu, który już w momencie jego wprowadzenia był archaiczny i nie przystawał do potrzeb nowoczesnego przedsiębiorstwa, które zakłada “kulturę informacji zwrotnej”, która udzielana jest szczerze i na bieżąco, bo informacja udzielona tydzień, miesiąc lub rok po fakcie nie ma żadnej wartości.
Oczywiście wielu osobom trudno sobie dzisiaj wyobrazić organizację, która zbiera feedback po każdym spotkaniu, prezentacji oraz zakończeniu tygodnia, ale jestem ciekaw ile osób będzie chciało przykryć, zapomnieć iż uczestniczyło w tych wstydliwych procesach, które mogły odbywać się tylko raz na kwartał, a najczęściej odbywały się tylko raz do roku.