Bez kategorii

Pokażcie karty

· 2 minuty czytania

Ludzie którzy nie mają nic do ukrycia nie zawsze chcą pokazać karty dlatego że nie zawsze powinni je pokazywać dlatego że nie zawsze ktokolwiek powinien się interesować. Prywatnie można robić wiele rzeczy trudno powiedzieć czy to źle korzystać z narkotyków albo z prostytucji albo z alkoholu.

Czasami jednak ludzie zamiast milczeć wypowiadają się dość wylewnie na różne tematy. Większość przekrętów kłamstw i oszustw bierze się ze możliwości ukrycia przed innymi szczegółów oraz informacji,  które mogłyby być analizowane i oceniane przez innych.

Każdy pijak wie dokładnie, że jest pod wpływem alkoholu – więc niezależnie od tego jak bardzo trzeźwy może się czuć i co na temat swojej trzeźwości może opowiadać innym, to wie doskonale, że tą trzeźwość jeszcze lepiej jest w stanie ocenić grono osób które przebywa z nim w tym samym pokoju.

Ciekawe, że ludzie którzy są wypici potrafią bardzo dobrze przekonywać innych o swojej trzeźwości – w sposób tak przekonywujący, że niemal potrafią przekonać również siebie. Niezależnie jednak od tego przekonywania ludzie pod wpływem alkoholu unikają chuchania innym w twarz, a tym bardziej pokazywania obiektywnych danych, np. wyników z alkomatu.

Ja natomiast wierzę w ten alkomat, a jeszcze bardziej w dwa alkomaty lub badania krwi,  jeśli byłyby dostępne. Ja wierzę, że im bardziej coś badać dokładnie, tym lepszy wynik się otrzyma. Właściwie to nie ufam tym, którzy boją się pokazywać innym badania lub swoich wyników, niezależnie od tego jak bardzo są sami przekonani co do własnego stanu, własnej sytuacji lub szczerego przekonania do własnej racji.

Ufam natomiast tym, którzy w tym samym czasie pokazują wszystkim ten sam wynik tego samego badania. W każdej sali, w której jednocześnie wszystkim pokazuje się ten sam wynik znajdzie się wcześniej czy później ktoś,  kto zna się zarówno na stanie rzeczy, jak również na metodzie badania.

Najprostszym sposobem zakłamania rzeczywistości jest nie mówienie komuś czegoś, co mówisz innym. Poza sytuacją autentycznego braku wiedzy na dany temat, samo nie prowadzenie żadnego dokladnego zbadania rzeczy daje pole do przyszłych manipulacji. Manipulować można w ten sposób, że nie ujawniania się tych samych faktów lub informacji większej grupie osób w jednym czasie i jednej postaci, ale ujawnia się je stopniowo i różnym grupom osób.

Wierzę że albo nie potrafisz powiedzieć nic nikomu wcale, albo robisz to po to, aby dowolnej innej grupie móc powiedzieć wszystko lub wszystko inaczej, w wygodnym dla siebie momencie.