Prokuratura

Polska to nie kraj dla innowacji

· 4 minuty czytania

Olga Malinkiewicz niestety najpewniej nigdy wyjdzie już ze swoich problemów, a z tego powodu, że tymi problemami będzie zajmowała się nimi do końca życia, to nie będzie kontynuowała swojej innowacji w żadnym innym kraju. Gdyby wiedziała jednak wówczas, jak jej historia się potoczy, nigdy nie budowałaby swojego biznesu w Polsce.

Nikt przytomny nie buduje biznesu w Polsce. Jestem przekonany, że katastrofa Saule Technologies dodatkowo na długo zapadnie w pamięci wszystkim potencjalnym innowatorom i inwestorom, większość z których już dzisiaj formuje swoje spółki poza granicami Polski (najczęściej w Stanach Zjednoczonych), a pozostawia centra produkcyjne i kosztowe w Polsce. Tak robią wszyscy, którzy wiedzą, że kontrola nad inwestycją, umowami oraz zarządzaniem spółką pokroju Saule nigdy nie mogła udać się w polskich warunkach prawnych, w których nie ma prawa, ani prawników, ani nawet sądu który jest w stanie ogarnąć tego rodzaju przedsięwzięcia. Świadczy o tym wywiad z Olgą (poniżej) oraz jej historia, w której nawet sąd nie był w stanie ustalić kwot, które najpewniej Olga będzie spłacać do końca swojego życia.

W tym kontekście nie pomoże również ani zgłoszenie jej podejrzeń do prokuratury, ani zebranie kwoty na postępowanie sądowe mające na celu odzyskanie kontroli nad spółką. Polska nigdy nie była krajem, w którym można zawrzeć umowę opiewającą na setki stron i liczyć na jej wykonanie, ani miejscem, w którym istnieją sądy które mogą racje względem takiej umowy rozstrzygać. Przed nami dziesiątki lat budowania rynku, który mógłby posiadać systemu funduszy, które mogłyby rozwijać przedsiębiorstwa takie jak Saule. Kolejne dziesiątki lat budowania systemu sądownictwa, który mógłby rozstrzygać umowy pokroju tych, które Olga podpisywała z tego rodzaju inwestorami. Następnie czekają nas dziesiątki lat budowania zaufania do tak zbudowanego systemu, któremu uczestnicy mogliby zwyczajnie zaufać.

To wszystko przyjdzie jeszcze do naszego kraju, ale przychodzić będzie stopniowo. Najpewniej do tego czasu nie zakończy się postępowanie upadłościowe ani Saule Technologies, ani szczerze, osobistej upadłości samej Olgi Malinkiewicz. To kwestia budowania systemu, kultury i zaufania, która pojawiać się będzie stopniowo, a w trakcie najbardziej zorientowani będą wspominać przypadek setek milionów publicznych pieniędzy oraz historię porażki polskiej innowacyjności, a także osobistej tragedii Olgi Malinkiewicz. Tragedii, która technicznie może zakończyć się takim wnioskiem, że inwestora uwodzono technologią, a innowatorkę zwodzono obietnicami. Technicznie może jednak okazać się, że ostatecznie nikt nikogo nie oszukał, oprócz tego, że jak zwykle oszukano wszystkich podatników, którzy zainwestowali setki milionów złotych w powodzenie tego projektu, a zainwestują jeszcze kilka w różne sprawy sądowe i upadłości.

Ostatecznie jednak dzisiaj w tym kraju nie decyduje zaufanie, ani specjaliści od zaufania. Zadecyduje podejrzliwość oraz specjaliści od podejrzeń. Pisałem o tym wielokrotnie przez ostatnie dekady i najwyraźniej dzisiaj będzie można to jedynie powtarzać. Również w tym przypadku, ta sprawa jeszcze wróci do prokuratury i tam zostanie zdecydowana, bo w tym kraju prawnik, sędzia i urzędnik są jedynie przybocznymi prokuratora, którego się boją i którego nie ośmielą się podważać. Ludzie nie wiedzą jak bardzo to niebezpieczne i dlatego ten system nie zmienia się od dekad. Olga przekona się o tym na własnej skórze: dotychczasowe i najbliższe ustalenia prokuratury okażą się ostatecznymi w tej sprawie. Wnioski końcowe jakie zapamiętamy z tego skandalu będą tożsame z wnioskami jakie zapisze prokuratura.

Mając to na uwadze, w świetle powyższego tekstu, uważam że to najlepsze opracowanie do tej pory, a osobiście szczerze współczuję Oldze problemów, które po części spowodowane są przez obie strony, a w największej części spowodowane przez brak systemu prawnego i sądownictwa. Brak systemu prawnego i sądowniczego ostatecznie w mojej ocenie jest przyczyną dzięki któremu funkcjonują takie projekty na takich zasadach finansowania, co doprowadza do tego że spowodowanie takiego skandalu jest w ogóle możliwe. Polacy do tej pory powinni oczekiwać państwa, które ma mocne prawo i instytucje, które powinny zapewnić, że samo ryzyko doprowadzenia do takiego skandalu eliminowało by takie patologie w przedbiegach.

źródło: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/olga-malinkiewicz-zdradza-kulisy-wojny-o-saule-wpadlam-w-spirale/nnv34jz?utm_source=konto.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2