Bez kategorii

Polskiego ładu nie da się uporządkować

· 1 minuta czytania

Kaczafi miał rację, że jeśli przewrócić stolik to zmian nie da się tak łatwo cofnąć, a być może nie da się w ogóle cofnąć ich nigdy. Czas na usprawiedliwienia skończył się już chwilę temu. To oczywiste, że odsunięte przez wyborców od władzy rządy „dobrej zmiany” szkodziły rozwojowi biznesu w Polsce, a co za tym idzie – całej polskiej gospodarki.

Grzechów było wiele, gdyby próbować wprowadzić ich gradację, być może wygrałby nieszczęsny Polski Ład ze swoim bezprecedensowym podatkowo-daninowym chaosem, który dotknął właściwie wszystkich, od zwykłych podatników na etacie, przez mniejszy i większy biznes, po samorządy. Ponurą ciekawostką okazuje się fakt, że tak łatwo Polskiego Ładu cofnąć się nie da, w obecnym obozie rządzącym powstają koncepcje, pomysły, trwają konsultacje. Ale likwidacja tego pseudoładu jest konieczna. Co więcej, trzeba to zrobić szybko, żeby pracowników, biznes oraz samorządowców przestały dusić trącące absurdem rozwiązania.

Do czasu znalezienia rozwiązania termin “Polski ład” oznaczać będzie po prostu chaos i bajzel – podszyte różnymi sprzecznościami oraz ogromnym polem do realizowania wszelkich nadużyć.