Młodzi nie garną się do przedsiębiorczości, a co dopiero do współpracy z funduszami. Natomiast fundusze nie garną się do współpracy z pokoleniem w wieku średnim. Według dobrze rozeznanych opinii przyczyna tkwi częściowo w tym że około 40 ludzie mają wiele więcej opcji wyjścia z toksycznej współpracy, a jednocześnie fundusze nie mają aż tak wielu opcji wplątania przedsiębiorcy w sytuację bez wyjścia :-)

Tymczasem tych founderów po 40 będzie coraz więcej, a biorąc niechęć młodych do przedsiębiorczości, możliwe że będą to jedyni founderzy z którymi VC w tym kraju będą miały o czym rozmawiać. W Polsce nie mieliśmy jeszcze żadnego kryzysu VC, albowiem takowe w Polsce nie istnieją - niemal wszystkie VC to twory pozorne, wytworzone z publicznych pieniędzy.
Jeśli jednak jakieś prawdziwe fundusze VC pojawią się w większej ilości na rynku, naturalnie od razu będą w tym kraju zmuszone od rozpoczęcia działalności w procesie auto-reformy.