Bez kategorii

Roosevelt

· 1 minuta czytania

Roosevelt uważa ze problemem nie jest tak bardzo Stalin, co III Rzesza, a Stalin może pomóc z problemem. Trump ma podobną strategię. Uważa ze problemem nie jest tak bardzo Putin, co Chiny (w wymiarze gospodarczym), a Putin może pomóc.

Stalin nienawidził Niemców podobnie jak Putin nienawidzi Chińczyków. Podejrzewam że w tych relacjach atrakcyjne jest to obrzydzenie właśnie. To co dzisiaj obserwujemy to nie jest nic nowego. To znana sytuacja w pewnym sensie. Być może nawet jakoś inspirowana.