Bez kategorii

W Polsce nie lubi się Żydów?

· 1 minuta czytania

Nie wiem czy zgodzę się z wypowiedzią, mimo że BNP Paribas jest bardzo bardzo bliski moim sympatiom

Być może nadal na poziomie podświadomym funkcjonuje skojarzenie, że banki to Żydzi, a przecież Żydów się nie lubi. Polska jest krajem, w którym pozornie antysemityzm jest marginalnym zjawiskiem, ale de facto on jest głęboko zakotwiczony w społeczeństwie. Powinniśmy nad tym mocno ubolewać, ale śmiem twierdzić - i wiem, że to może być mocno kontrowersyjne - że jakiś element niechęci do banków bierze się właśnie z tego głęboko zakorzenionego antysemityzmu i kojarzenia banków z Żydami, czyli tymi, którzy nie pracowali na roli, ale obracali pieniędzmi

Przemysław Gdański, prezes BNP Paribas Bank Polska

W społeczeństwie jednolitym kulturowo i religijnie (jakim przez dekady była Polska), każda mniejszość może być postrzegana jako „inna” i budzić nieufność – nie tylko Żydzi, ale też Romowie, muzułmanie, czy osoby czarnoskóre. Nie można powiedzieć jednoznacznie, że „Polacy nie lubią Żydów” – byłoby to krzywdzące i upraszczające. Ale istnieją zarówno obiektywne jak i subiektywne podstawy do stwierdzenia, że antysemityzm (zarówno ten tradycyjny, jak i nowoczesny) bywa obecny w Polsce, podobnie jak w innych krajach

Z badań CBOS i innych instytucji wynika, że poziom antysemityzmu w Polsce bywa zauważalny, choć się zmienia. Przykładowo, niechęć wobec Żydów jako grupy etnicznej, choć nie dominująca, pojawia się u istotnego odsetka respondentów. Badania Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW wykazują, że uprzedzenia antysemickie są wciąż obecne, choć częściej dotyczą tzw. „antysemityzmu wtórnego” (np. przekonania, że Żydzi „za dużo mówią o Holokauście”).