Niesamowite jak produktywność przeciętnego pracownika biurowego zabijana jest przez narzędzia, głównie związane z cyberbezpieczeństwem.
Firmowy laptop
Firmowy laptop to błogosławieństwo dla wszystkich którzy nie mają własnego sprzętu oraz przekleństwo wszystkich innych pracowników, których sprzęt jest wielokrotnie szybszy i bardziej wygodny w użyciu. Firmowy laptop zabija produktywność wszystkich, którzy przyzwyczajeni są do efektywnej pracy na sprzęcie, który sami sobie wybrali. Firmowy laptop oznacza również konieczność ograniczenia możliwości instalowania oprogramowania, które potrafi zwielokrotnić produktywność pracownika, albo tą wielokrotność odebrać użytkownikowi pozbawionego możliwości instalowania własnego oprogramowania.
Oprogramowanie antywirusowe
Oprogramowanie antywirusowe to kolejny poziom, który zabija produktywność większości pracowników, albowiem firmowy sprzęt najczęściej obciążony jest niedopasowanym oprogramowaniem antywirusowym. Firmowe laptopy najczęściej zawierają podstawowe konfiguracje, a oprogramowanie antywirusowe najczęściej ustawiane jest administracyjnie na najbardziej agresywny sposób funkcjonowania. W efekcie zasoby przeciętnego korporacyjnego komputera mogą nawet w większości być poświęcane na ciągłe skanowanie antywirusowe w ciągu dnia pracy, podczas gdy użytkownikowi do wykonywania prawdziwej pracy pozostawiana jest mniejszość mocy nawet najbardziej podstawowego laptopa.
Oprogramowanie sieciowe
Firmy instalują na firmowym sprzęcie oprogramowanie sieciowe (tzw. VPN), które pozwala na dostęp do zasobów sieciowych ze zdalnego komputera. To oprogramowanie najczęściej jest bardzo zawodne, przerywając wykonywanie wielu prac w momencie zerwania połączenia lub okresowego jego odnawiania. Oprogramowanie sieciowe dodatkowo obciąża komputer oraz poważnie ogranicza przepustowość sieciową danego urządzenia, które dodatkowo musi wykonywać wiele cykli szyfrowania całego ruchu sieciowego. Dodatkowo pracownicy których ruch internetowy jest ograniczany muszą spędzać dni, tygodnie i miesiące na żądaniach otwarcia ruchu za pomocą określonych portów lub osiągania określonych adresów za każdym razem, nawet codziennie, kiedy następuje potrzeba dostępu do jakiegoś serwera lub jego zasobów.
Maszyna wirtualna
Najbardziej agresywnym sposobem ograniczania wydajności pracowników jest stosowanie tak zwanych maszyn wirtualnych oraz maszyn przejściowych, czyli komputerów, z którymi pracownicy łączą się za pomocą jakiejś formy pulpitu zdalnego żeby uzyskiwać dostęp do innych komputerów. Wszelkiego rodzaju pulpity zdalne wykorzystywane do połączenia nie tylko wielokrotnie spowalniają pracę z takimi komputerami, ale również narażają użytkowników na błędy popełniane w wyniku opóźnień w renderowaniu interfejsu użytkownika za pomocą zdalnego pulpitu, widoku maszyny wirtualnej