Minister Finansów Andrzej Domański stał się w swoich ostatnich wypowiedziach wręcz radykalnie cyfrowy, jeśli chodzi o świadomość korzyści z cyfryzacji: wykorzystanie AI do poprawienia jakości usług, cyfryzacja i automatyzacja usług, automatyzacja i robotyzacja procesów, zwiększenie cyber-bezpieczeństwa i odporności organizacji, zwiększenie stabilności systemów IT, poprawa efektywności zarządzania IT.
Problem tego kraju (a także wielu innych) jest jednak taki, że z uświadamiania sobie niewiele powstaje. Minister załączył do swojej świadomości slajdy pod tytułem: plan, misja i wizja, czyli powiedział: chcemy być młodzi, piękni i bogaci. Oczywiście że chcemy, ale musimy ostudzić entuzjazm. Gdyby jednak coś miało z tego kiedykolwiek być na poważnie to powiedziane byłoby: jest takie rozporządzenie – tak robimy i tak ma być.
W tym kraju słusznie brakuje zaufania, bo system jest skorumpowany i z tego powodu nie ma również tego zaufania w stosunku do ambitnych planów jakiejś władzy, bez względu na to jak bardzo słuszne są te plany.