instagram

Turysta

W sytuacji zmieniającej się Polski i jej upadku konstytucjonalizmu oraz rządów państwa prawa, jakie nigdy wcześniej nie miały podobnego miejsca w historii, nie budziły takich społecznych kontrowersji, ani sprzeciwu międzynarodowego – najlepiej w tym kraju żyć jak turysta. Wystarczy przenieść cały majątek za granicę, pozbyć się rezydencji, przyjechać tutaj jak do hotelu, a nawet mieszkać jak turysta.

Pisałem zresztą o tym planie w 2016, a myślałem o tym zresztą znacznie wcześniej:

W tym kontekście już nawet nie obchodzi mnie kto i dlaczego uważa mój wyjazd za zagrożenie, które najwyraźniej po większej analizie stało się tematem dociekania Centralnego Biura Antykorupcyjnego, wszystkich trzech szczebli prokuratury w Szczecinie, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, a także Zachodniopomorskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, o czym pisałem już w innym artykule:

Trzeba jednak wiedzieć że aby zostać turystą trzeba przezwyciężyć pewien opór. Ja nie wiedziałem jak wielki opór będzie trzeba postawić, a już na pewno nie spodziewałem się że napotkam opór przeciwnika, który będzie walczył z taką osobistą decyzją wszystkimi możliwymi sposobami. Taki przeciwnik nigdy nie zasypuje gruszek w popiele. Postępowanie z 2015 r. zostało zastąpione zupełnie nowym postępowaniem z 2017 r., a to po tym postępowaniu nastąpiło postępowanie z 2019 r. Postępowanie z 2019 r. uzupełnia w analogicznym temacie postępowanie z 2022 r. Tak działa pewien proces, który właściwie nie będzie miał końca, bo żaden spór polityczny nigdy nie ma jak się skończyć i zatem nigdy się nie kończy.

Na marginesie tylko w zakresie postępowania z 2022 r. zresztą zabroniono mi o tym mówić, wyłączono jawność postępowania (a ku zaskoczeniu również możliwość jego rejestrowania), ale przeciwnik w postaci znanej i lubianej Pani prokurator przedstawił do sądu jeszcze przed tą decyzją w akcie oskarżenia dokumenty, z których wynika że nie udało się prokuraturze zabezpieczyć moich sprzętów i danych do postępowania (powołano się konkretnie na postępowanie z 2015 r.), w którym wydano trzy (bezskuteczne) postanowienia o przeszukaniu i zabezpieczeniu rzeczy (w tym laptopów).

Natomiast z dokumentów postępowania z 2022 r. wynika jednoznacznie, że niemal dziesięć lat później prokurator nadal ich poszukuje konkretnie laptopów do tamtego postępowania i nadal jest zobowiązany je znaleźć… Nie trzeba było tego pisać, ani przesyłać do sądu żeby dla mnie było jasne że dzisiaj nadal chodzi o tą sprawę, którą wszczęto w 2015 r. Jest jednak to wyjaśnione na piśmie, a pismo jest w aktach w sądzie i te akta kiedyś będzie można ujawnić. Jest czarno na białym i każdy kto ma moje pełnomocnictwo może przeczytać. Przeczytać że niemal dziesięć lat później prokuratura przedstawiła postanowienie o zabezpieczeniu laptopów (czemu nie komputerów stacjonarnych – patrz wyżej), w efekcie którego policja wpadła do domu jakimś biedakom na przypadkowy adres (po raz czwarty zresztą licząc od 2015 r.), którzy nie wiedzieli o co chodzi w ogóle…

Tego albo nie wie, albo nie rozumie, albo nie wierzy co się dzieje. Kto się zainteresuje to albo od razu wysyła mnie na badania, a patrząc na rezultaty tych badań czasem poczuje się zobowiązany jednak posłuchać co mówię i zajrzeć do dokumentów tylko po to żeby przecierać oczy ze zdumienia. W temacie turystycznym, w powyższym kontakcie jednak mieć jakieś konkluzje. Warto wiedzieć, że każdy turysta musi wykonywać konkretną pracę aby sprzątać po swojej obecności, jeśli faktycznie podjął już decyzję że w tym kraju chciałby być jedynie turystą. Warto w ogóle trzymać porządek, ale w sytuacji ciągłego zagrożenia warto dokładnie sprzątać po sobie, aby w żadnym miejscu nie zostawać zbyt długo i nigdy nie zostawiać żadnych śladów swojej turystycznej obecności.