Wrażliwość może sprawić, że mocniej doświadczają zarówno trudnych, jak i pięknych momentów. W sprzyjającym otoczeniu możemy czuć się spełnieni i głęboko szczęśliwi. W niesprzyjającym – bardziej dotknięci.
W sumie więc – to nie wrażliwość sama w sobie decyduje, a to, jak ją przeżywamy i jaką mamy przestrzeń, by ją akceptować i dobrze wykorzystywać.